Mikrobiom a kwasy omega-3
Mikrobiom a kwasy omega-3
Jednym z ciekawszych tematów w literaturze naukowej z ostatnich lat jest związek kwasów omega-3 z mikrobiomem.
Nowością natomiast są informację, że kwasy omega-3 okazują się w znaczący sposób warunkować skład naszego mikrobiomu niezależnie od tego czy nasza dieta jest bogata w błonnik pokarmowy i inne ważne składniki.
Okazało się, że skład ich mikrobiomu był silnie uzależniony od indeksu omega-3.
Teraz okazuje się również, że wysoki indeks omega-3 jest niezbędny do utrzymaniu dużego zróżnicowania w naszym mikrobiomie.
Swój indeks omega-3 można sprawdzić.
Dlaczego z suchej kropli krwi
Badania pokazują, że skład błony komórkowej krwinek czerwonych miarodajnie odzwierciedla zawartość kwasów tłuszczowych w całym naszym organizmie. Z kolei zawartość kwasów tłuszczowych osocza, w którym zanurzone są krwinki czerwone jest bardzo zmienna i zależy od wielu czynników. Z tego względu badanie zawartości kwasów tłuszczowych w płynnej krwi żylnej jest obarczone dużym błędem - badana jest zawartość kwasów tłuszczowych zarówno w osoczu, jak i w krwinkach. Dokładniejszym badaniem jest badanie suchej kropli krwi - w tym przypadku badana jest zawartość kwasów tłuszczowych w krwinkach czerwonych.
Dlaczego zakresy referencyjne wprowadzają w błąd
Nie istnieją żadne dane naukowe, na podstawie którym możliwe byłoby ustalenie zakresów prawidłowych wartości dla zawartości poszczególnych kwasów tłuszczowych w naszym organizmie. To, czy nasz profil kwasów tłuszczowych jest prawidłowy, czy nasz indeks omega-3 jest prawidłowy zależy nie tylko od ilości samych kwasów omega-3 ale od stosunku ich ilości do innych kwasów tłuszczowych. To uniemożliwia jednoznaczne wyznaczenie zakresów referencyjnych.
Laboratoria "wychodząc na przeciw swoim klientom" opracowują same takie zakresy na podstawie dotychczasowych wyników wszystkich swoich klientów. Takie podejście jednak niestety tak naprawdę szkodzi klientom, wprowadza w błąd, z reguły daje fałszywe poczucie prawidłowego wyniku. Dlaczego? Próbki krwi, dla których laboratoria posiadają wyniki w swojej bazie danych pochodzą od osób z różnymi problemami zdrowotnymi, z niedoborami kwasów omega-3. Laboratoria nie posiadają i nie analizuje tych informacji, nie pytają klienta, czy ma problem, nie mają wiedzy, który wynik należy uznać za normalny, bo pochodzi od zdrowej osoby z prawidłowym profilem kwasów lipidowych. W związku z tym podawane zakresy referencyjne nie mają żadnej wartości, a nawet, jak napisałam, są szkodliwe.
Punkt odniesienia ma znaczenie
W różnych laboratoriach bada się zawartość różnej liczny kwasów tłuszczowych. Jak wspomniałam, zawartość omega-3 odnosimy do zawartości innych kwasów tłuszczowych. W związku z tym im więcej kwasów tłuszczowych zbadamy tym wynik będzie bardziej miarodajny.
Badanie Opti-O-3
Z powyższych względów mój wybór i moja rekomendacja to badanie Opti-O-3 firmy Igennus. Badanie wykonywanej jest z suchej kropli krwi. Badanych jest aż 26 kwasów tłuszczowych. Wynik jest interpretowany przez specjalistów, którzy uwzględniają, oprócz pełnego zakresu danych dotyczących zawartości kwasów tłuszczowych, również kluczowe w ocenie czynniki takiej, jak waga, wiek i stan zdrowia badanego.
Próbkę do badania Opti-O-3 można pobrać samemu. Zamawiając to badanie otrzymujemy zestaw potrzebny do pobrania próbki krwi z palca, specjalną kartę, na której umieszczamy próbkę, a także szczegółową instrukcję.
Próbka jest badana w Niemczech przez Omegametrix. Omegametrix jest laboratorium referencyjnym do określania indeksu omega-3, jedynym w Europie.
Badanie Opti-O-3 możesz zamówić tu: Opti-O-3
![]() |
Autor wpisu
dr Izabela Dobrowolska
dr nauk biologicznych · dietetyk · założycielka Sanatum
Doktor nauk biologicznych i dietetyk, konsultant naukowy Igennus w Polsce. O zdrowiu pisze w oparciu o badania naukowe, nie chwilowe trendy. Poznaj autorkę → |

Zostaw komentarz Cancel Reply